Call Center Poland: Pressroom > O nas w mediach

Może jest, a może go nie ma

Puls Biznesu, 15 grudnia 2008
Autor: Rafał Kerger

Czy wykorzystując w promocji obawy przed kryzysem, firmy marketingowe wywołują wilka z lasu?

Dziesiątki rozmów i telefonów. Kilkadziesiąt e-maili z propozycjami tematów. Branża marketingowa żyje kryzysem. Siedem lat temu, kiedy był dołek, najbardziej odczuły go agencje reklamowe. Były zwolnienia personelu, w tym grupowe, i cięcia płac. Dzisiaj o takich ruchach nie słychać. O co zatem chodzi?

Powód 1: PR dla klientów

Złote Tarasy. Warszawa. Stołeczna mekka zakupoholików. Przy stoliku naprzeciwko mnie Przemysław Wojaki Arkadiusz Piechocki, duet szefujący polskiej odnodze agencji marketingowej Tequila. Dostaję od nich drewnianego ludzika podobnego do tego, który zwykle uczestniczy w zderzeniowych testach samochodów. Lalka bez żadnych uszkodzeń ma symbolizować bezbolesne zderzenie z kryzysem. Dzięki Tequili.

Nasi klienci będą mogli skorzystać z projektu o nazwie Power Shopping, który pomaga obniżyć koszty promocji produktu wmiejscu sprzedaży - mówi Arkadiusz Piechocki.

Na razie Tequila pilotażowo bada zachowania klientów w niektórych sklepach także dzięki zainstalowanym w nich kamerom. Sprzedaż Power Shopping zacznie w 2009 r. Jest tak pewna swego, że obiecuje pobierać tylko prowizję od skuteczności kampanii, czyli od wzrostu sprzedaży, uzyskanego dzięki zorganizowanej przez nią promocji.

Ale to niejedyna firma z branży, która ma dla klientów propozycje na ciężkie czasy. Pogodzenia agresywnych celów sprzedażowych, narzuconych przez klientów, związanej z tym aktywności firm oraz presji na oszczędzanie podjęła się też agencja Momentum Worldwide. Proponuje mShare czyli podręczną bibliotekę do zarządzania materiałami komunikacji marketingowej, m.in. drukami, opakowaniami, bannerami, layoutami prasowymi, plakatami, POS-ami, a nawet książkami, e-mailami i spersonalizowanymi stronami WWW. Wszystkie dokumenty mogą być edytowane i dostosowane do lokalnych i indywidualnych potrzeb klientów Momentum bez zbędnych kosztowi straty czasu. Na dotarcie z nowym przekazem do konsumenta ma wystarczyć tylko kilka dni.

Narzędzia marketingowe promowane jako rozwiązania na czas kryzysu to całkiem rezolutna próba ucieczki do przodu, zminimalizowania jego skutków poprzez uspokojenie klientów, którzy chcą ciąć budżety reklamowe. Ale na razie oprócz Kompanii Piwowarskiej ani Unilever, ani Danone, ani TP, Nivea, PTC Era, Grupa Żywiec, ani żaden inny z najważniejszych na rynku graczy nie ogłosił, że w przyszłym roku wyda mniej na marketing. Nawet Coca-Cola, która po raz pierwszy od lat zrezygnowała z przedświątecznej kampanii outdoorowej, twierdzi, że nie ma to nic wspólnego z kryzysem.

Okrzyk z podskokiem: "Ja, ja! U mnie kup!" może jednak zadziałać, a na pewno PR-owo nie zaszkodzi.

Wykorzystywanie w całości lub w części tekstów znajdujących się na stronie internetowej www.ccp.pl w zakresie innym niż wynikający z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych jest dozwolone pod warunkiem uzyskania zgody Call Center Poland SA.