Puls Biznesu, 28 stycznia 2009
autor: Katarzyna Swatowska, dyrektor marketingu i PR Call Center Poland
Konsultanci pracują bez wytchnienia
Bardzo często łączy się posiadanie call center we własnej strukturze ze współpracą z ośrodkiem zewnętrznym. Zwłaszcza przy promocjach, gdy ruch telefoniczny jest dużo większy niż zwykle, nadwyżkę rozmów kieruje się do zewnętrznego call center. Drugi popularny przypadek to prowadzenie biura obsługi klienta siłami wewnętrznymi i wyniesienie sprzedaży do zewnętrznego call center.
Z reguły takie ośrodki są do tego lepiej przygotowane technologicznie. Mają np. systemy U, które po załadowaniu odpowiedniej bazy danych same wybierają numery, rozpoznają połączenia z automatycznymi sekretarkami, błędnie wybrane numery itp. i tylko po zestawieniu poprawnego połączenia kierują je do wolnego konsultanta. Dzięki temu konsultant w ciągu godziny może wykonać 8-10 rozmów. Przy ręcznym wybieraniu numerów było to mniej więcej pięć.
