Call Center Poland: Pressroom > Presse

Czynnik ludzki a call center

Media i Marketing, 15 listopada 2006
autor: Tomasz Wygnański

Brak personelu zaczyna być najpoważniejszym problemem branży telemarketingowej. Kłopoty z ludźmi mogą spowodować wzrost cen usług.

Choclaż rynek telemarketingowy ma już ponad 10 lat, to wciąż trudno go w jakikolwiek sposób ująć w liczbach. Dopiero w przyszłym roku Stowarzyszenie Marketingu Bezpośredniego (SMB) ma szansę zrealizować projekt audytu biznesu głównych graczy, co pozwoliłoby na jakieś oszacowanie wartości całej branży. Na razie jesteśmy skazani na bardzo zgrubne estymacje.

Wielka piątka. Co wiadomo o rynku?

W Polsce działo ok. 70 firm świadczących usługi outsourcingu call center. Większość to podmioty bardzo małe lub firmy efemeryczne. Szacunek ten nie ujmuje znaczącej grupy call center pracujących na rzecz np. windykacji, a jedynie te zajmujące się telemarketingiem, sprzedażą i obsługą klienta. Od kilku lat rysuje się już wyraźna czołówka - to firmy mające powyżej 200 stanowisk. Można zaliczyć do niej m.in.: CTM Tełeperformance Polska, Call Center Poland, Polskie Centrum Telemarketingowe (PCM), AS Kontakt i Contact Center TP Internet. Wkrótce do tego grona dołączy Arteria, która ma ambitne plany rozwoju.
Największe 5-6 firm dysponuje ok. 2 tyś. stanowisk telemarketerskich, co prawdopodobnie stanowi trochę mniej niż połowę rynku. Łączną liczbę stanowisk w Polsce w zewnętrznych call center można szacować na 5 tyś. Przy okazji warto zauważyć, że chętnie podawane przez firmy dane o liczbie stanowisk niewiele mówią o biznesie. Czasem stanowiska mogą być niewykorzystywane lub wykorzystywane tylko w małym stopniu. Zdarzały się już przypadki, że mówiono o stanowiskach, kiedy nawet nie było na nich pełnej infrastruktury technicznej...

Jeszcze trudniej wygląda sprawa z szacunkiem wartości rynku telemarketingowego. Największe firmy z pierwszej piątki osiągają przychody na poziomie od kilkunastu do ok. 30 mln zł. Jednak często nie pochodzą one wyłącznie z telemarketingu, ale np. sprzedaży baz danych czy akcji marketingu mobilnego. Przychody pozostałych, mniejszych podmiotów są sporą niewiadomą.
Nie da się też oszacować wartości rynku, przyjmując za podstawę całkowitą liczbę stanowisk w Polsce. Przychody uzyskiwane z jednego stanowiska różnią się dramatycznie w zależności od projektu. Niższe są np. dla obsługi infolinii niż w przypadku dobrze wynagradzanego udanego projektu sprzedaży telefonicznej np. usług finansowych.

Duża konkurencja na rynku, a nawet dumping ze strony małych firm dają w efekcie ogromną presję na cenę. Mimo to w ostatnich latach niektórzy najwięksi klienci są skłonni płacić lepiej za dobrą jakość. Dzięki temu ceny w ruchu przychodzącym (np. infolinia) ostatnio nieco wzrosły i wynoszą ok. 20-25 zł za godzinę pracy stanowiska. Jednak w ruchu wychodzącym spadły do ok. 50-70 groszy za minutę.

Więcej wychodzących

Zmienia się popyt na poszczególne usługi telemarketingowe. O ile dawniej dominował ruch przychodzący, tzw. inbound, o tyle obecnie, od dwóch-trzech lat, wyraźnie dominuje już ruch wychodzący (outbound).

— To wynika m.in. z coraz większej liczby projektów sprzedażowych. Często są to bardzo zaawansowane projekty całkowitego outsourcingu sprzedaży produktów. Taką usługę świadczymy np. dla kart kredytowych Citibanku — mówi Maciej Wielkopolan, prezes CTM Tełeperformance Polska.

Katarzyna Swatowska, dyr. marketingu Call Center Poland, mówi, że marketerzy coraz częściej projektują swoje produkty, np. finansowe, tak aby mogły być one sprzedawane przez telefon. - Tak robią już banki. Chodzi o to, aby kredyt nie wymagał dodatkowych formalności, ale wszystko dało się załatwić w rozmowie konsultanta z klientem - mówi Katarzyna Swatowska.

Według Romana Jędrkowiaka, dyr. marketingu INC Banku Śląskiego, telefon jest dobrym medium do sprzedaży dość prostych produktów, ale zaawansowane, np. fundusze inwestycyjne, trzeba sprzedawać osobiście. - Dzięki scoringowi jesteśmy w stanie ocenić np. zdolność kredytową naszych klientów i w ten sposób sprzedawać sprawnie kredyt - mówi Roman Jędrkowiak.

 

Wykorzystywanie w całości lub w części tekstów znajdujących się na stronie internetowej www.ccp.pl w zakresie innym niż wynikający z art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych jest dozwolone pod warunkiem uzyskania zgody Call Center Poland SA.